Nigdy nie była inność cięższym przestępstwem jak w czasach dzisiejszej tolerancji.

 

„Polityczna pieśń – bezecna pieśń“ napisł kiedyś Johann Wolfgang Goethe. Zapewne w rzadnym czasie nie było to Goethe-zdanie bardziej trafne niż dzisiaj. Ludzie to czują, i nie chcą już więcej tym śpiewom polityków wtórować, nawet jeśli jakiś text podkładają pod „demokrację“. Stało się dla nich oczywiste, że nie tylko w kwesti ochrony środowiska znalazł się Swiat w sytuacji kryzysowej, lecz też, a przedewszystkim w polityce. Coraz wyraźniej ukazuje się fakt, że ta parlamentalna polityka, w dzisiejszej formie, nie jest więcej w stanie z tymi nabrzmiewającymi problemami w skali narodowej i światowej sobie poradzić.

Polityka i politycy wyzbyci są  fundamentalnej zasady dającej im przepustkę do rządzenia, - etyki. Tym samym nie mają w ręku moralnej legitymacji uprawniającej ich do przemawiania i sprawowania władzy w imieniu narodu. Wybory – o czym sami wiedzą – są ewidentną manipulacją, totalna i kłamliwa propaganda przedwyborcza w stojących im do dyspozycji sprzedajnych mediach, nie jest niczym innym jak gwałtem dokonanym na psychice nieświadomych, oszukanych i wyprowadzonych na manowce obywatelach, kriminalnym przestępstwem dokonanym świadomie na „swoim“ narodzie, za co oczywiście zapłacą. Godzina narodzenia zachodniej demokracji, rok 1789, poniesie taką samą klęskę jak poniósł październik 1917, moment wybuchu rewolucji bolszewickiej, czy rok 1946 w którym powstała  przymusowa „demokracja. Ci uzurpatorzy i manipulatorzy zostaną  skreśleni z porządku dnia światowej historii. Współcześni władcy i fałszywi moralizatorzy czują to wszystkimi swoimi zmysłami. Rękami i nogami, tanimi trickami i ważkimi prawnymi naruszeniami, próbują te coraz więcej wychodzące na światło dzienne przestępstwa i ich słabe miejsca zlikwidować. Dyktatura politykierów-kacapów, i odgrodzenie inaczej myślących zastąpiło prawdziwą władzę  ludu i wolność. Lud został zdegradowany do roli parawanu i..... bezmyślnej masy. Wolność prasy ? Kiepski żart ! Któregoś  dnia ten żart stanie się jednak rzeczywistością. „Wolność prasy została uratowana, wszyscy naczelni redaktorzy aresztowani !Zawsze już następował jakiś czarny „piątek“. Plutony egzekucyjne posiadać będą mandat narodu.

t.v.r.